13 listopada

Wspomnienie dowolne bł. Carla Lamperta, kapłana, męczennika
 
Carl Lampert urodził się 9 stycznia 1894 roku w Göfis jako najmłodsze z siedmiorga dzieci w rolniczej rodzinie Lampertów. Święcenia kapłańskie przyjął w 1918 roku. Po posłudze kapłańskiej w Dornbirn i dalszych studiach w Rzymie, w 1939 roku został wikariuszem generalnym Administracji Apostolskiej Innsbruck-Feldkirch. Był wielokrotnie więziony przez narodowych socjalistów. 8 września 1943 roku został skazany na śmierć na podstawie fałszywych zarzutów i ścięty w Halle 13 listopada 1944 roku. Został beatyfikowany w Dornbirn 13 listopada 2011 roku.
 
W średniowieczu: Briccii ep. et. c. (komemoracja)
 
Najstarsze zapisy wyznaczały wspomnienie św. Brykcjusza (370-444 ), biskupa Tours, na 13 listopada. To dziś mało znany święty, choć uczeń świętego bardzo znanego - Marcina z Tours, którego wspominaliśmy dwa dni temu.
Historię św. Brykcjusza opisuje w swojej "Historii" Grzegorz z Tours, biskup Tours w VI wieku i pisarz. W rozdziale pierwszym Księgi II, poświęconym biskupstwu Brykcjusza, znajdujemy m.in. wytłumaczenie atrybutu związanego ze świętym, czyli niemowlęcia. Otóż, w 33. roku biskupstwa Brykcjusz został posądzony o to, że jest ojcem dziecka jednej z jego służących. Grzegorz zapisał, że nawet cudowne wydarzenie, jakim było wyznanie 30-dniowego niemowlęcia: "Nie ty jesteś moim ojcem", nie uspokoiło wzburzonego ludu (który notabene wcześniej wybrał Brykcjusza na swojego biskupa, mimo że ten znany był ze swojej porywczości i publicznie poniżał nawet swojego świętego poprzednika Marcina). Lud uznał, że Brykcjusz użył czarów i wypędził go z miasta. Brykcjusz we łzach stawił się przed papieżem, zdał mu sprawę ze swoich przewinień wobec św. Marcina i oskarżeń, z jakimi sam się spotkał. Przez 7 lat pozostawał w Rzymie, zanim papież wysłał go z powrotem, aby znów objął katedrę w Tours. Tam jednak rezydował aktualnie biskup Armencjusz. Brykcjusz pozostawał więc w wiosce w pobliżu Tours aż do (nieodległej) chwili jego śmierci. Potem powrócił na urząd biskupa i pełnił go, "żyjąc szczęśliwie" jeszcze przez 7 lat, aż do śmierci.
(Źródło: kosciol.wiara.pl)
 
___________ † ___________
Nekrologium:
1907: P. Franz Gruber, Superior, Ökonom, Schwesternspiritual und -superior, Lana (I/Südtirol)
1943: „Glaubenszeuge“ P. Ivan Salmič, Vinica (SLO)
1948: Sr. Plazida Paris, Lana (I/Südtirol) 
1975: Cfr. Werner Maurenbrecher, Krefeld (D)
1989:  Cfr. Josef II. Fürst von und zu Liechtenstein, Ehrenritter, Grabs (CH)
2018: Cfr. Dr. Heinz Degle, Bozen (I/Südtirol)
 
 
 

12 listopada

Wspomnienie obowiązkowe św. Józafata, biskupa Połocka, męczennika
 
Jan Kunczyc (nazwisko zmienił później na Kuncewicz) urodził się w 1580 r. we Włodzimierzu Wołyńskim (na Ukrainie, wówczas w Rzeczypospolitej) w mieszczańskiej rodzinie prawosławnej. Ojciec był ławnikiem miejskim. Rodzice było ludźmi bardzo religijnymi.
Wiele lat później Jan wspominał ważne wydarzenie z lat dziecinnych. Kiedy będąc z matką w cerkwi dowiedział się, czym był ofiara krzyżowa Jezusa, zauważył spadającą z krzyża iskrę i za chwilę poczuł, jak ta iskra przeniknęła do jego serca. Od tego momentu ukochał liturgię. Przez kolejnych 20 lat nie opuścił żadnego nabożeństwa w cerkwi.
Początkowo uczęszczał do szkoły katedralnej w rodzinnym mieście, gdzie nauczył się czytania i pisania zarówno w języku staro-cerkiewno-słowiańskim, jak i w języku polskim. Później rodzice, którzy chcieli, by zajął się kupiectwem, wysłali go do Wilna, gdzie terminował u znajomego kupca Jacentego Popowicza. Tam zetknął się z unitami - katolikami obrządku wschodniego, którzy w Wilnie sprawowali liturgię w cerkwi Świętej Trójcy.
Na wschodnich rubieżach ówczesnej Polski, które były terenami granicznymi między prawosławiem na Wschodzie a katolicyzmem na Zachodzie, żyło wielu unitów. Kościół greckokatolicki sprawuje kult w rycie bizantyńskim, jednak w pełni w zgodzie z nauką Kościoła łacińskiego i podlega papieżowi. Od czasu schizmy w 1054 r. wielokrotnie zawierane były unie, dzięki którym część prawosławnych wracała do Kościoła katolickiego. Niestety, w tamtych czasach religia była bardzo związana z polityką, dlatego unie te nie były trwałe.
Na pograniczu Rzeczypospolitej i ziem ruskich już w 1257 r. dominikanie doprowadzili do pierwszej unii, która przetrwała do ujarzmienia Rusi przez najazd tatarski. Kolejne unie zawierane były w XV wieku. Największe znaczenie miała unia brzeska zawarta w roku 1596, czyli tuż przed przybyciem Jana do Wilna.
Młody Kościół unicki był bardzo atakowany przez prawosławie, popierane przez Kozaków i Moskwę. Dochodziło wielokrotnie do czynów zbrojnych. Unici byli traktowani jako odstępcy od wiary i zdrajcy. Wojsko atakowało unickie cerkwie, a hierarchowie usiłowali osadzać duchownych prawosławnych w ich parafiach. Doszło nawet do tego, że w roku 1620 przybył do Polski potajemnie jerozolimski patriarcha prawosławny Teofanes i na miejsce biskupów unickich konsekrował prawosławnych: we Włodzimierzu, Przemyślu, Pińsku, Łucku, Chełmie i w Połocku. W Kijowie osadził biskupa prawosławnego na miejsce unickiego metropolity. Ci właśnie biskupi wszelkimi środkami zmuszali unitów do powrotu do prawosławia.
 
Święty Jozafat Kuncewicz W takim trudnym okresie Jan zbliżył się do grekokatolików. Zaprzyjaźnił się z Genadijem Chmielnickim, studentem Seminarium Papieskiego w Wilnie, z Piotrem Arkadiuszem, uczonym grekokatolickim, bardzo zasłużonym dla unii, oraz z Janem Welaminem Rutskim, który w Rzymie ukończył Kolegium Ruskie i przystąpił do unii. Zetknął się także z jezuitami. Dzięki tym kontaktom poszerzył swoją wiedzę i wzrastał duchowo.
W 1604 r. wstąpił do bazylianów (to jedyny w Polsce męski zakon obrządku greckokatolickiego) i złożył śluby w monasterze św. Jerzego. Od tego czasu nosił imię Jozafat. Aktu jego przyjęcia do zakonu dokonał sam metropolita unicki, Hipacy Pociej. Jako brat zakonny Jozafat kształcił się w niedawno założonej Akademii Wileńskiej, gdzie studiował filozofię, teologię, język starosłowiański i liturgię. W 1609 r. otrzymał święcenia kapłańskie i został magistrem nowicjatu. W roku 1613 powierzono mu funkcję przełożonego klasztoru i kościoła bazylianów w Wilnie, którą pełnił z wielkim zaangażowaniem. W latach 1614-1615 towarzyszył metropolicie halicko-kijowskiemu w podróży wizytacyjnej do Kijowa. Po drodze Jozafat zdołał pozyskać dla unii wojewodów połockiego i nowogrodzkiego oraz ufundować klasztor bazylianek w Krasnymborze.
W roku 1617 został mianowany arcybiskupem Połocka po zmarłym właśnie tamtejszym metropolicie. Święcenia biskupie otrzymał 12 listopada 1618 w Wilnie, po czym wyruszył do Połocka, by odbyć ingres. Zapisał się w pamięci współczesnych jako niezwykły arcybiskup, który nosił stale habit zakonny, nigdy nie jadał mięsa, mieszkał w jednej izbie, którą dzielił jeszcze z pewnym bezdomnym. Dla siebie niczego nie potrzebował, natomiast troszczył się o podwładnych i walczył o przywileje dla duchowieństwa unickiego. Dbał o splendor nabożeństw liturgicznych, niezmordowanie głosił słowo Boże, przemawiał do ludu przy każdej okazji. Szczególną zaś opieką otoczył chorych i ubogich. Był zwolennikiem wczesnej i częstej Komunii świętej. Często wizytował placówki i kapłanów. Dla duchowieństwa ogłosił konstytucje, składające się z 48 przepisów postępowania oraz dodatkowo z 9 paragrafów dla tych, którzy by łamali prawo. Dla mniej wykształconych kapłanów ułożył katechizm jako podstawę do nauczania. Wprowadził obowiązek odprawiania codziennie Świętej Liturgii. Od swoich kapłanów żądał odmawiania brewiarza i comiesięcznej spowiedzi. Wysyłał do nich pisma wyjaśniające różnice między katolicyzmem a prawosławiem.
Nie trudno się dziwić, że taka aktywność biskupa budziła niezadowolenie przeciwników unii z Kościołem rzymskim. Potężną kampanię przeciwko Jozafatowi wytoczył wspomniany już Teofanes, patriarcha Jerozolimy, który tajnie przybył jako delegat prawosławnego patriarchy Konstantynopola. Mianował biskupem prawosławnym Melecego Smotryckiego, który usiłował przekonać wiernych, że jest jedynym prawowitym biskupem na Białorusi. Pamiętać trzeba, że lud tych terenów był w większości niepiśmienny i z pewnością nie rozumiał sporów doktrynalnych. Prawosławni podgrzewali nastroje nacjonalistyczne i szkalowali abp Kuncewicza jako zdrajcę Cerkwi.
Kiedy Jozafat musiał w roku 1621 udać się na sejm do Warszawy, wroga mu kampania tak dalece się wzmogła, że zastał po powrocie wzburzone przeciwko sobie wszystkie miasta. W końcu uknuto spisek na jego życie. W październiku 1623 roku udał się do swojej sufraganii do Witebska. Rankiem 12 listopada, zaraz po odprawieniu Mszy świętej, został napadnięty i zabity. Rozjuszony tłum rzucił się na rabunek mieszkania biskupiego, a samego metropolitę maltretowano w sposób okrutny. W końcu dobito go strzałem w głowę. Przed śmiercią Jozafat Kuncewicz miał jeszcze powiedzieć: "Dzieci, czemu napadacie na mój dom? Jeśli macie coś przeciwko mnie, to mnie macie". Sponiewierane ciało Jozafata utopiono w Dźwinie.
Męczeństwo Jozafata poruszyło całą Polskę katolicką. Wielu katolików teraz dopiero zrozumiało, czym jest unia. Natychmiast też rozpoczęto proces kanoniczny. Jozafat został beatyfikowany przez papieża Urbana VIII w 1643 r., kanonizowany w 1867 r. przez Piusa IX. Jest patronem diecezji siedleckiej i drohiczyńskiej, zakonu bazylianów, Rusi, Litwy i Wilna.
Relikwie św. Jozafata przebyły prawdziwie tułaczą drogę. Były one składane w miastach Białorusi, na Litwie, w Polsce. W 1667 r. powróciły do Połocka, ale już w 1706 r. w obawie przed profanacją zostały umieszczone w Białej Podlaskiej. Po kanonizacji carat zażądał ukrycia relikwii. Zostały one przewiezione do Wiednia, a od 1949 r. spoczywają w bazylice św. Piotra w Watykanie. Relikwia lewej ręki św. Jozafata wraz ze skromnym pierścieniem biskupim znajduje się w bazylice Serca Jezusowego na Pradze w Warszawie. Z okazji 300-lecia męczeńskiej śmierci św. Jozafata w 1923 r. papież Pius XI wydał ku jego czci encyklikę Ecclesiam Dei admirabili.
(Źródło: brewiarz.pl)
___________ † ___________
Nekrologium:
1892: Sr. Agatha Kainz, Lana (I/Südtirol)
1950: P. Oswald Werner, Pfarrer, Dekan, Sarnthein (I/Südtirol)
1978:  Sr. Pia Schölzhorn, Lana (I/Südtirol)
2021:  Cfr. Dr. Christian Eschweiler, Euskirchen (D)
 
 
 

11 listopada

Wspomnienie obowiązkowe: św. Marcina, biskupa Tours
W średniowieczu: Martini episcopi (semiduplex)
 
Marcin urodził się ok. 316 r. w Panonii, na terenie dzisiejszych Węgier, w rodzinie pogańskiej. Jego ojciec był rzymskim trybunem wojskowym. Prawdopodobnie imię Martinus pochodzi od Marsa, boga wojny. Przez wieki powstało tak wiele życiorysów Marcina i legend, że dziś trudno ustalić fakty.
Prawdopodobnie uczył się w Ticinium (Pawia). Mając 15 lat wstąpił do armii Konstancjusza II. Co do tego, ile lat służył w wojsku, hagiografowie toczą spory. Według jednych 25, inni podają, że tylko 5. Ale wydarzenie, które wszyscy czciciele wspominają, miało miejsce w okresie tej służby. Żebrakowi proszącemu o jałmużnę u bram miasta Amiens Marcin oddał połowę swej opończy. Następnej nocy ukazał mu się Chrystus odziany w ten płaszcz i mówiący do aniołów: "To Marcin okrył mnie swoim płaszczem".
Pod wpływem tego wydarzenia Marcin przyjął chrzest i opuścił wojsko, uważając, że wojowanie kłóci się z zasadami wiary. W innych życiorysach znajdujemy informację, że spotkanie z żebrakiem nastąpiło już po chrzcie; Marcin jako chrześcijanin nie mógł służyć w wojsku, dlatego musiał z niego wystąpić. Wielką troską Marcina było nawrócenie swoich rodziców, do którego doprowadził wkrótce po opuszczeniu armii. Następnie udał się do św. Hilarego, biskupa Poitiers (we Francji), stając się jego uczniem. Został akolitą, a następnie diakonem. Po pewnym czasie osiadł jako pustelnik na wysepce Gallinaria w pobliżu Genui, gromadząc wokół siebie wielu uczniów.
Święty Marcin z Tours W 361 r. założył pierwszy klasztor w Galii - w Liguge. Dziesięć lat później, mimo jego sprzeciwu, lud wybrał go biskupem Tours. Ta data jest potwierdzona w dokumentach - sakrę biskupią otrzymał w roku 371. Jako pasterz diecezji prowadził nadal surowe życie mnisze, budząc sprzeciw okolicznych biskupów. Klasztory, które zakładał, łączyły koncepcję życia mniszego z pracą misyjną. Sam odbył wiele wypraw misyjnych. Rozpoczął chrystianizację prowincji galijskiej i prowadził ją w sposób bardzo systematyczny. Był znanym apostołem wsi. Jako były wojskowy nie zrażał się niepowodzeniami, ale konsekwentnie realizował wytyczone sobie zadania.
Jeszcze za życia nazywany był mężem Bożym. Współczesny mu hagiograf Sulpicjusz Sewer zanotował wiele cudów wymodlonych przez biskupa Marcina, a także wielką liczbę nawróconych przez niego pogan. Sulpicjusz opisuje także zmagania tego misjonarza z duchami nieczystymi, które atakowały go tym częściej, im więcej dusz nawracał na wiarę chrześcijańską.
Marcin zmarł 8 listopada 397 r. w Candes podczas podróży duszpasterskiej. Jego ciało sprowadzono Loarą do Tours i pochowano 11 listopada. Jako pierwszy wyznawca - nie-męczennik - zaczął odbierać cześć świętego w Kościele Zachodnim. Relikwie spoczywają w bazylice wzniesionej ku czci Świętego.
(Źródło: brewiarz.pl)
___________ † ___________
Nekrologium:
1878: Theresia Fulterer, Novizin, Lana (I/Südtirol)
1945: Sr. Virgilija Uršič, Novizenmeisterin, Provinzoberin, Meretinzen/ Muretinci (SLO)
1952: Sr. Hilda Kohlmayer, Passau (D)
1984: Cfr. Dr. Friedrich Siebert, Wien-Kalksburg (A)
1990: Sr. Sylveria Neubauer, Oberin, Bad Alexandersbad (D)
1997: Cfr. Prof. Dr. Emilio Bussi, Rom (I)
2000: Cfr. Gustav Matschl, Bamberg (D)
2001: Cfr. Heinz Rogowsky, Regensburg (D)
2011: Sr. Perpetua Santer, Völlan (I/Südtirol) 
2012: Sr. Leopoldina Troger, Völlan (I/Südtirol)
 
 
 

10 listopada

Wspomnienie obowiązkowe św. Leona Wielkiego, papieża
Leon urodził się około 400 r. w Toskanii. Był synem Kwintyniana. Papież Celestyn I mianował go archidiakonem około roku 430. Od młodości wyróżniał się tak wielką erudycją i zdolnościami dyplomatycznymi, że nawet jako zwykły akolita wysyłany był przez papieża do ważnych misji. Na jego polecenie udał się m.in. z poufną misją do św. Augustyna, biskupa Hippony. Kiedy w 440 r. przebywał z misją pokojową w Galii, wysłany tam przez cesarzową Gallę Placydię, został obrany papieżem po śmierci Sykstusa III. Po powrocie do Rzymu został konsekrowany 29 września 440 r., rozpoczynając swoje ponad 21-letnie kierowanie Kościołem.
Jego pontyfikat przypadł na czasy licznych sporów teologicznych i zamieszania pośród hierarchii kościelnej. Musiał zwalczać liczne herezje oraz tendencje odśrodkowe, podejmowane przez episkopaty Afryki Północnej i Galii. To wtedy Pelagiusz głosił, że Chrystus wcale nie przyniósł odkupienia z grzechów, a Nestoriusz twierdził, że w Jezusie mieszkały dwie osoby. Poprzez swoich legatów brał udział w soborze w Chalcedonie (451), który ustalił najważniejsze elementy doktryny chrystologicznej. W dogmatycznym liście do biskupa Konstantynopola, tzw. "Tomie do Flawiana", odczytanym w Chalcedonie, Leon I rozwinął naukę o dwóch naturach w Chrystusie. Sobór Chalcedoński przyjął wiarę w jednego Chrystusa w dwóch naturach, obu niezmiennych i nieprzemieszczalnych, ale także nierozdwojonych i nierozdzielnych, tworzących jedną osobę. Tekst ten ojcowie soborowi przyjęli przez aklamację, a z zachowanych dokumentów wiemy, że zawołali wtedy: "Piotr przemówił przez usta Leona".
Papież Leon wprowadził zasadę liturgicznej, kanonicznej i pastoralnej jedności Kościoła. Za jego czasów powstały pierwsze redakcje zbiorów oficjalnych modlitw liturgicznych w języku łacińskim. Powiązał liturgię z codziennym życiem chrześcijańskim; np. praktykę postu z miłosierdziem i jałmużną. Nauczał, że liturgia chrześcijańska nie jest wspomnieniem wydarzeń minionych, lecz uobecnieniem niewidzialnej rzeczywistości. W jednej z mów podkreślał, że Paschę można celebrować w każdym okresie roku "nie jako coś, co przeminęło, ale raczej jako wydarzenie dziś obecne".
Leon przyczynił się do uznania prymatu stolicy Piotrowej zarówno przez cesarza zachodniego Walentyniana III, jak i przez Konstantynopol. Cesarz Walentynian III (425-455) ogłosił edykt postanawiający, że zarządzenia Stolicy Apostolskiej muszą być uważane za prawo; oznaczało to prymat jurysdykcyjny biskupa rzymskiego. Bronił Italię i Rzym przed najazdami barbarzyńców. Wyjechał naprzeciw Attyli, królowi Hunów, i jego wojskom, wstrzymał ich marsz i skłonił do odwrotu (452). W trzy lata później podjął pertraktacje ze stojącym u bram Rzymu Genzerykiem, królem Wandalów. Niestety, król nie dotrzymawszy umowy złupił Wieczne Miasto. Papież ten wsławił się także działalnością charytatywną oraz zdecydowanym przeciwstawianiem się praktykom pogańskim czy wpływom sekty manichejczyków.
Leon był obrońcą kultury zachodniej. Jako pierwszy papież otrzymał przydomek "Wielki". Zmarł 10 listopada 461 r. w Rzymie. Został pochowany w portyku bazyliki św. Piotra. Zachowało się po nim ok. 150 listów i prawie 100 mów wygłoszonych do mieszkańców Rzymu podczas różnych świąt. Pozwalają one poznać wiedzę teologiczną papieża oraz ówczesne życie liturgiczne. W roku 1754 Benedykt XIV ogłosił go doktorem Kościoła. Jest patronem muzyków i śpiewaków.
(Źródło: brewiarz.pl)
 
W średniowieczu: Martini p. et m. (wspomnienie)
Marcin pochodził z włoskiego miasta Todi (w Umbrii). Był synem kapłana Fabrycjusza. Od młodości przebywał w Rzymie i należał do jego hierarchii duchownej. Wyświęcony na diakona, pełnił przez pewien czas funkcję apokryzariusza, czyli jakby nuncjusza papieskiego na dworze cesarza wschodnio-rzymskiego w Konstantynopolu. Po śmierci Teodora I w 649 r. został wybrany papieżem i konsekrowany bez zatwierdzenia cesarza. Otrzymał wówczas święcenia kapłańskie i sakrę biskupią. Konstanty II, dotknięty takim obrotem spraw, odmówił uznania Marcina I za prawowitego papieża.
Marcin I pragnął wyraźnie określić stanowisko Kościoła rzymskiego wobec monoteletów, którzy utrzymywali, że Pan Jezus posiadał tylko jedną wolę - Bożą, a nie miał woli ludzkiej. Zwołał więc - znów bez pytania cesarza - synod w kościele Zbawiciela na Lateranie, w którym wzięło udział 105 biskupów łacińskich i 30 wschodnich z terenów, które zajęli Arabowie. W 20 anatemach potępiono tam uroczyście błędy monoteletów. Wydano równocześnie pismo wyjaśniające, jaka jest prawdziwa nauka katolicka. Dokumenty synodu zostały rozesłane do wszystkich biskupów i całego duchowieństwa chrześcijańskiego, a także do cesarza Konstantyna II.
Cesarz poczytał to jako osobisty atak papieża na jego autorytet i zareagował bardzo gwałtownie. W 650 r. wysłał swojego przedstawiciela, Olimpiusza, egzarchę Rawenny, do Rzymu, by aresztował papieża, a biskupów zmusił do odwołania dekretów synodu. Olimpiusz widząc jednak poparcie, jakim cieszył się papież, zbuntował się przeciw cesarzowi i ratował się ucieczką na Sycylię. Podanie głosi, że gdy Olimpiusz zamierzał w czasie Mszy świętej osobiście dokonać na św. Marcinie porwania, nagle oślepł. Konstantyn II wysłał wówczas z wojskiem drugiego apokryzariusza w osobie Teodora Kalliopy. Aresztował on papieża Marcina 17 czerwca 653 r. i w bardzo ciężkiej i upokarzającej podróży zawiódł go na Naksos, gdzie chory papież spędził w nędzy cały rok. Następnie Marcin został wywieziony do Konstantynopola, gdzie stanął przed sądem senatu. Został oskarżony nie o obronę ortodoksyjności i potępienie Typos (edykt Konstansa II zakazujący dyskusji na temat liczby woli Chrystusa), ale o podżeganie do buntu egzarchy Olimpiusza, wzniecenie rozruchów i bezprawne ogłoszenie się papieżem.
Sąd cesarski skazał papieża na "degradację" ze wszystkich święceń duchownych i funkcji. Skazany na śmierć, został publicznie odarty z szat pontyfikalnych, zakuty w kajdany i poprowadzony przez miasto na miejsce kaźni. Za wstawiennictwem patriarchy Konstantynopola Pawła II karę śmierci zamieniono Marcinowi na dożywotnie zesłanie do Chersonezu na Krym. Zdołał on stamtąd napisać list, w którym skarży się, że nie ma nawet kawałka chleba, ale modli się, by na Stolicy Apostolskiej nie znalazł się heretyk-monoteleta, narzucony przez cesarza. Z powodu nieludzkich warunków papież zmarł z biedy i udręczenia 13 kwietnia 655 r. Pochowano go w miejscowym kościele pod wezwaniem Najświętszej Maryi Panny. Jego grób stał się nawet celem pielgrzymek.
(Źródło: brewiarz.pl)
___________ † ___________
Nekrologium
1934: Sr. Margarita Alacoque Perkmann, Lana (I/Südtirol)
1939: Sr. Mechtildis Kunz, Oberin, Troppau/Opava (CZ)
1954:  Sr. Rita Jauernig, Passau (D)
1992: Fr. Friedolin Grötzner, Darmstadt (A)
1999: Cfr. Gottfried Taurer, Wien (A)
2008: Sr. Karolina Groß, Völlan (I/Südtirol)
2011: Cfr. Hellmut Tourneau, Hamburg (D)
 
 

9 listopada

Święto: Poświęcenie Bazyliki laterańskiej
W średniowieczu: Theodorii m. (III lekcje)
 
Teodor był legionistą w armii cesarza Maksymina, który rozpoczął rządy w roku 305. Teodor przebywał wówczas ze swoim garnizonem wojskowym w Amazei, w Poncie. Trwało ostatnie, najdłuższe i najkrwawsze prześladowanie chrześcijan. Wśród dekretów ukazał się także i taki, który nakazywał żołnierzom rzymskim wyznawanie jedynie tradycyjnej, narodowej religii - kultu bóstw rzymskich. Każdy żołnierz miał potwierdzić swą wiarę przez złożenie na ołtarzach pogańskich bóstw ofiary z kadzidła.
Teodor, jako chrześcijanin, stanowczo odmówił. Trybun rzymski dał mu czas do namysłu. Teodor wykorzystał tę okazję i dla podkreślenia, że potępia bałwochwalstwo, podpalił słynną świątynię "matki bogów" Cybeli w Amazei. Został za to natychmiast aresztowany i jako świętokradca poddany najbardziej wyszukanym mękom. Dręczono go głodem, rozciągano na koźle, wreszcie spalono go żywcem w 306 r.
Na miejscu męczeństwa Teodora w latach 491-518 cesarz Anastazy wystawił wspaniałą bazylikę, która rychło stała się celem licznych pielgrzymek z Małej Azji. Równie piękną świątynię wystawiono mu w Konstantynopolu, potem także w Licji, Izarii, Galacji, Lidii, Edessie, Nisibis, Damaszku, Aleksandrii i na Krecie. Jego kult znany był także na Zachodzie - w Rzymie, w Palermo, Messynie i Vercelli. Ku jego czci wygłaszali mowy pochwalne św. Grzegorz z Nyssy i Chryzyp z Jerozolimy. Osobę Teodora otoczyły także piękne legendy.
Obecnie relikwie św. Teodora znajdują się w katedrze w Brindisi (we włoskiej Apulii). Przeniesiono je tam z Amazei w VIII w. w czasie prześladowań w cesarstwie wschodnio-rzymskim. Cząstka relikwii znajduje się w Polsce. 9 listopada 1663 r. została uroczyście wprowadzona do kościoła p.w. św. Teodora męczennika w Kociszewie (archidiecezja łódzka).
(Źródło: brewiarz.pl)
___________ † ___________
Nekrologium
1886: P. Johann Weidel, erster Prior in Schlesien, Schwesternsuperior, Visitator der Schwestern, Troppau/Opava (CZ)
1898: Sr. Imelda Meran, Lana (I/Südtirol)
1905: Eberhard Freiherr von Bodman zu Möggingen, Landkomtur zu Meretinzen, Wien (A)
1971: „Glaubenszeuge“ P. Jože Šavora, Ljubljana/Laibach (SLO), 
1972: Cfr. Johann Struth, Köln (D)
1983: Cfr. Jakob Lechthaler, Schlanders (I/Südtirol)
1997: Sr. Christa Sacher, Bad Alexandersbad (D)
2020: Sr. Klara Hofer, Lana (I)
 
 
 

8 listopada

Sobota Najświętszej Marii Panny
W średniowieczu: Quatuor coronatorum
 
Określenie "Święci Czterej Koronowani" - wskutek zawiłej historii ich kultu - odnosi się obecnie do dwóch grup męczenników, obejmując łącznie 9 osób.
Pierwszą grupę męczenników tworzą Sewer (Sekundiusz), Sewerian, Karpofor i Wiktoryn. Wedle "Złotej legendy" imiona te nie zachowały się z czasów ich śmierci, ale dopiero po upływie wielu lat zostały objawione przez Boga. Określenie ich mianem Koronowanych wynika właśnie z braku informacji o ich imionach; używano tu więc starożytnego skojarzenia: męczennicy otrzymywali koronę świętości z Bożych rąk za wytrwanie w wierze. Zgodnie z tradycją tych czterech mężczyzn poniosło śmierć męczeńską w Rzymie lub w Castro Alba. Opis męczeństwa św. Sebastiana wspomina, że byli oni żołnierzami, którzy odmówili złożenia ofiary bożkowi Eskulapowi i zginęli z tego powodu z rozkazu cesarza Dioklecjana (284-305). Ich ciała pochowali papież Milcjades i św. Sebastian na cmentarzu świętych Marcelina i Piotra przy via Labicana.
Do drugiej grupy należą natomiast Klaudiusz, Kastor, Nikostrat i Symforian; nie do końca wiadomo, kiedy i w jakich okolicznościach dołączono do nich także Symplicjusza. Według przekazów byli oni kamieniarzami (lub rzeźbiarzami) z Sirmium. Ich praca zachwycała współczesnych; każde nowe dzieło rozpoczynali od znaku krzyża, a w trakcie pracy chętnie i głośno modlili się i śpiewali pobożne pieśni. Zginęli w Pannonii, kiedy odmówili uczczenia figury cesarza Dioklecjana i złożenia ofiary bóstwom rzymskim. Około 287 r. (inne przekazy mówią o roku 305) zostali oni skazani przez Dioklecjana na śmierć: zamknięto ich żywych w ołowianych trumnach i wrzucono do rzeki. Być może został z nimi zamordowany także Symplicjusz.
Obie grupy męczenników wspominane były przez wieki wspólnie w dniu 8 listopada. Obecnie ich wspomnienie zostało rozdzielone: pierwszą grupę męczenników wspomina się 8 sierpnia, drugą - 8 listopada.
Ich kult zaowocował także w sztuce i architekturze. W Rzymie, pomiędzy Koloseum a bazyliką św. Jana na Lateranie, znajduje się Bazylika Czterech Koronowanych. Pierwszy kościół został tu zbudowany w IV lub V wieku. Renowację przeprowadził papież Leon IV w IX wieku. Zniszczona podczas najazdu normańskiego w XI wieku, świątynia została odbudowana przez papieża Paschalisa II na początku XII wieku i konsekrowana w 1116 r. Do dziś jest to kościół tytularny - przydzielany przez papieża kardynałom-prezbiterom. W ten sposób kardynał staje się rzymskim proboszczem, członkiem Kościoła rzymskiego. Obecnie kardynałem Bazyliki Czterech Koronowanych w Rzymie jest emerytowany arcybiskup Los Angeles, kard. Roger Mahony.
(Źródło: brewiarz.pl)
___________ † ___________
Nekrologium:
1891: Alois Reichel, Balleipriester, Pfarrer, Dekan, Langendorf/Dlouhá Loučka (CZ)
1993: Cfr. Alois Innerebner, Pens (I/Südtirol) 
1997: Cfr. Dr. Herbert Huber, Hebertshausen (D) 
2009: Sr. Gerharda Krätschmer, Passau (D)
2016: Sr. Emma Lichner, Provinzoberin, Friesach (A) 
2020:  Cfr. Dr. Richard Toniatti, Jenesien (I/Südtirol)
 
 
 

7 listopada

Wspomnienie dowolne: św.. Willibrorda, biskupa Utrechtu
 
Willibrord urodził się w Northumbrii około 658 r. Jego ojciec, Wilgilis, po śmierci małżonki udał się na pustelnię i tam zamieszkał z kilku towarzyszami. Willibrord również został benedyktyńskim mnichem, wstąpił do opactwa w Ripon. W wieku 20 lat, za zezwoleniem opata, udał się do Irlandii, do Rathmelsigi, pod kierownictwo głośnego świętością i wiedzą opata Egberta. Z jego też polecenia otrzymał święcenia kapłańskie. Miał wówczas 30 lat (688).
Już jako kapłan popłynął wraz z kilkoma towarzyszami ok. 690 r. do Fryzji (Holandia), gdzie podjął pracę misyjną. W owym czasie Irlandia słynęła z licznych klasztorów, z których wyruszali misjonarze do Anglii, Niemiec, Belgii, Holandii, Danii i do Skandynawii. To oni przyczynili się znacznie do nawrócenia tych ludów. Król Franków, Pepin II, wydelegował Willibrorda do Rzymu w celu uzyskania kościelnych uprawnień na ten teren misyjny. Willibrord otrzymał je od papieża św. Sergiusza I. Papież podarował mu ponadto relikwie świętych i naczynia liturgiczne.
 
Święty Willibrord Misjonarze udali się najpierw do Austrazji, która stanowiła część Fryzji. Pozyskali tam dla Ewangelii bardzo wielu mieszkańców, w tym także znakomitych panów. Willibrord obrał sobie za stałą rezydencję miasto Anversa. Pracę misjonarzy wspierał św. Amand, biskup Utrechtu, który od lat prowadził tu pracę apostolską. Przeszkodą dla misjonarzy był jednak pewien mnich, imieniem Suitbert, który - wyświęcony na biskupa - działał samowolnie i uważał Willibrorda i jego towarzyszy za intruzów. W tej sytuacji Willibrord czuł się zmuszony udać się powtórnie do Rzymu. Sergiusz I, po wysłuchaniu relacji, udzielił mu sakry biskupiej w roku 695, w wigilię dnia św. Klemensa. Na tę pamiątkę Willibrord odtąd obrał sobie imię Klemensa. Papież nadto nadał mu paliusz arcybiskupa, by mógł w razie potrzeby na ziemiach pozyskanych dla Chrystusa mianować biskupów.
Po powrocie do Holandii Willibrord zamieszkał na stałe w Utrechcie (po śmierci św. Amanda). Wystawił tu katedrę i dom biskupi. Odbudował także sanktuarium św. Marcina, które wystawił tam niegdyś św. Wilfryd. W roku 698 Willibrord wybudował kościół w Trewirze i klasztor w Esternacht w dzisiejszym Księstwie Luksemburskim. Podobny klasztor benedyktyński założył w 714 roku w Limburgu. W tych fundacjach hojnie wspierał Willibrorda król Pepin II i jego małżonka, Irmina. Dużą zasługą Willibrorda dla kultury średniowiecznej było założenie szkoły katedralnej w Utrechcie, jedynej wówczas w Europie północnej obok szkoły katedralnej w Trewirze. Warto też wiedzieć, że Willibrord jako jeden z pierwszych pojął znaczenie jednolitej chrześcijańskiej rachuby czasu dla ewangelizacji (upowszechniał liczenie lat "od narodzenia Jezusa Chrystusa").
Zachęcony powodzeniem misji we Fryzji, wraz ze swoimi towarzyszami udał się do Szlezwigu i Danii. Tu jednak spotkało go niepowodzenie, omal nie stracił życia. Wycofał się i udał się do Turyngii, gdzie z honorami przyjął go tamtejszy książę, Heden II. Na zaproszenie króla Franków udał się na jego dwór, gdzie udzielił chrztu jego synowi, Pepinowi III.
W roku 718 zasiadł na tronie Franków Karol Młot. Wkrótce zmarł król Fryzów, Radbod, który pokonany przez Pepina II, pozostał wrogiem chrześcijan. Dlatego korzystał z każdej okazji, by ich nękać. Teraz Willibrord mógł powrócić do Utrechtu. Zachowało się kazanie z 714 roku, które Willibrord wygłosił przed Radbodem: "Nie Bóg jest Tym, któremu oddajesz cześć, lecz diabeł, który ciebie, o królu, zapędził w najgorsze zaślepienie, aby wydać twoją duszę na wieczne potępienie. Albowiem nie ma innych bogów prócz Tego Jedynego, który stworzył niebo i ziemię, i morze. Ten, kto oddaje Mu cześć w prawdziwej wierze, osiągnie życie wieczne. O tym zaświadczam tobie dzisiaj, jako Jego sługa, abyś w końcu odwrócił się od kłamstwa starego zabobonu, w którym trwali twoi przodkowie, i uwierzył we wszechmocnego Boga, naszego Pana Jezusa Chrystusa. Abyś ochrzczony w źródle życia, obmył się ze wszystkich twoich grzechów, odrzucając całą twoją złość i niesprawiedliwość".
Wiek i poniesione trudy misyjne stargały odporny organizm Willibrorda. Zmarł w opactwie w Echternacht 7 listopada 739 r. w wieku 81 lat. Jego relikwie złożono w kościele opactwa w Echternacht. Jest patronem diecezji w Utrechcie, Haarlem, Niderlandów i Luksemburga. Jego pomocy wzywali chorzy na padaczkę i choroby skóry oraz ludzie cierpiący na skurcze i drgawki. Nazywany jest Apostołem Fryzji.
(Źródło: brewiarz.pl)
___________ † ___________
Nekrologium
1449: Konrad von Erlichshausen, 30. Hochmeister, Marienburg/Malbork (PL)
1871: P. Christian Helff, Pfarrer, Dekan, Kollmann (I/Südtirol)
1875: Sr. Laurentia Pfeffer, Braunseifen/Ryžovištĕ (CZ)
1885: Martin Napast, Pfarrer, Novize, Velika Nedelja/ Großsonntag (SLO)
1977: „Glaubenszeuge“ P. Walther Horny, Überlebender des Konzentrationslagers Dachau (przeżył obóz koncentracyjny w Dachau), Bad Alexandersbad (D)
1991: Sr. Hieronyma Juretzka, Passau (D)
 
 
 

6 listopada

Wspomnienie dowolne: św. Leonarda z Limoges
W średniowieczu: Leonardi c. (commemoratio)
 
Na podstawie wnikliwych badań można stwierdzić, że Leonard urodził się w Galii za panowania cesarza Anastazego (491-518). Pochodził ze znakomitej rodziny frankońskiej, zaprzyjaźnionej z królem Franków, Klodwikiem. Ten zgodził się nawet być ojcem chrzestnym Leonarda. Wychował się on u biskupa Reims, św. Remigiusza. Potem został pustelnikiem. Nie przyjął ofiarowanej mu przez Klodwika godności biskupa w Micy.
Zamieszkał natomiast w puszczy leśnej koło Limoges. Pewnego dnia odwiedził go Klodwik z okazji polowania, jakie urządził w tych stronach. Prosił Leonarda o modlitwę, gdyż jego małżonka miała bardzo bolesny, ciężki i niebezpieczny dla swojego życia poród. Dzięki modlitwie Leonarda bóle ustały, a królowa szczęśliwie urodziła dziecię. Król w podzięce podarował Leonardowi cały las. Leonard nazwał darowiznę Nobiliacum, czyli darem szlachetnego króla (nobilissimo rege). Wystawił też kościółek pod wezwaniem Najświętszej Maryi Panny, a w nim ołtarz ku czci św. Remigiusza. Gdy dotkliwie odczuwał brak wody, wytrysnęła ona cudownie w postaci źródła, z którego skwapliwie korzystali pątnicy.
Sława Leonarda przekroczyła okolice Limoges. Napływali do niego pątnicy, nawet z Anglii i Niemiec, błagając go o wstawiennictwo u Boga. Był orędownikiem uwięzionych i wstawiał się za nimi przed królem i przed możnymi. Dlatego ikonografia zwykła przedstawiać go z łańcuchem i kajdanami. Według żywotów, jakie powstały w średniowieczu, Leonard miał także uzdrowić wielu chorych. Z czasem założył klasztor, gdyż pod jego kierownictwo duchowe zgłaszało się wielu chętnych. Klasztor z biegiem lat otrzymał wezwanie św. Leonarda. Potem całą miejscowość nazwano Saint-Leonard-de-Noblat.
Leonard zmarł prawdopodobnie 6 listopada. Rok jego śmierci jest nieznany. Jego grób stał się natychmiast miejscem pielgrzymek. Święty należał do najpopularniejszych świętych w Europie w wiekach średnich: we Francji, w Anglii, Niemczech, Austrii, w Bawarii, w Szwecji i w Polsce. Ku jego czci wystawiono mnóstwo kościołów i kaplic. W czasie wypraw krzyżowych jego kult wzrósł jako patrona jeńców wojennych. Do najprzedniejszych pielgrzymów, którzy nawiedzili jego grób, należał książę Boemond z Antiochii, który - wzięty do niewoli tureckiej w roku 1100 - św. Leonardowi przypisywał swoje uwolnienie z rąk nieprzyjaciela w roku 1103. Jako wotum złożył srebrne okowy. Nawet we Włoszech Leonard miał swój kościół oraz sanktuarium w mieście Manfredonii, położonym u stóp góry Gargano. Pielgrzymi, udający się do Ziemi Świętej lub na górę Gargano, chętnie nawiedzali kościół św. Leonarda i polecali swoje potrzeby jego opiece. Sanktuarium św. Leonarda zarządzali kanonicy regularni. Z czasem Leonard stał się patronem także od bydła i pewnych rzemiosł.
(Źródło: brewiarz.pl)
___________ † ___________
Nekrologium:
 
1267: Poppo von Osterna, 9. Hochmeister, Breslau/Wrocław (PL)
1835: Karl Philipp Ernest Freiherr von Nordegg zur Rabenau, Ordensritter, Sterbeort unbekannt 
1906: Sr. Raphaela Wimmer, Engelsberg/Andĕlská Hora (CZ)
2016: Cfr. Peter Untermarzoner, Klobenstein (I/Südtirol)
2017: Cfr. Friedrich Müller, Erlangen (D)
2019: P. Konrad Stix, Generalrat, Novizenmeister, Pfarrer, Gumpoldskirchen (A)
 
 
 
 

5 listopada

 
 
___________ † ___________
Nekrologium:
1200: Heinrich Walpot, 1. Hochmeister, Akkon (IL)
1846: Sr. Joachima Pföstl, Lana (I/Südtirol)
1911: Sr. Luitgard Peikert, Troppau/Opava (CZ)
1956: Sr. Evarista Francek, Friesach (A)
1966: Cfr. Matthias Gasser, Lana (I/Südtirol)
1970: Cfr. Erich Furler, Frankfurt am Main (D)
1988: Sr. Johannita Setril, Friesach (A)
1993:  Cfr. Christoph Rahn, Straßkirchen (D)
 
 
 

4 listopada

 
Wspomnienie obowiązkowe św. Karola Boromeusza, biskupa Mediolanu
 
___________ † ___________
Nekrologium:
 
1867: Eugen Graf von Haugwitz, Landkomtur der Ballei Österreich, Wien (A)
1917: Sr. Konstantia Rother, Oberin, Friesach (A)
1918: P. Klemens Olbendorfer, Novizenmeister, Troppau/Opava (CZ) 
1942: Sr. Cölestina Klammer, Lana (I/Südtirol) 
2008: Cfr. Gerhard Fleck, Bamberg (D)
2016: Cfr. Heinrich Scholl, Bad Honef (D)
2023: Cfr. Günther Michalka, Gernlinden (D)